Suplementy amerykańskie

Dziś coraz częściej słyszy się o dopingu w boksie europejskim jak i na innych kontynentach. Ostatnim tego przykładem jest sprawa pewnego polskiego boksera Andrzeja Wawrzyka, który parę tygodni przed walką o mistrzostwo świata kategorii ciężkiej federacji WBC został przyłapany na dopingu.

Sam pięściarz zaprzecza jakoby brał zabronione substancje, zawodnik został wykluczony z walki oraz z rankingów prowadzonych przez federacje. Inna sprawa dotyczy A. Powietkina z rosji który przed swoimi dwiema poprzednimi walkami brał sterydy. Rosyjski związek bosku jednak nie zawiesił zawodnika i dopuszcza go do walk.

W USA bokserzy są traktowani inaczej, suplementy amerykńnskie są dużo silniejsze od europejskich a jednak nie wykrywa się u nich anaboli. Prawdy nigdy się nie dowiemy czy zawodnicy z za oceanu są badani czy nie. Zastanówmy się, czy mamy tu doczynienia z korupcja jaka w tym sporcie wystepuje? To pytanie zadaje sobie już od dawna. Wiemy przcież, że w Polsce nikt nie zarabia takich ogromnych pieniędzy za wyjscie do ringu jak w Stanach Zjednoczonych.